Najnowsze artykuły

Gramatyka miłości

Młodomarksowski humanizm łączy się tu, a nawet bywa przysłonięty buddyzmem i Heideggerem. Miłość odnajduje swój fundament w egzystencjalnej trwodze, strachu przed skończonością osobniczej egzystencji. Strach jest zaleczany, bo nie uleczany, stanami ekstatycznymi osiąganymi m.in. dzięki alkoholowi, narkotykom, tańcom, różnym stanom mistycznym i miłości. Spośród tych różnych form miłość właśnie jest po mieszczańsku najbardziej „opłacalna”, zwłaszcza gdy potraktujemy ją w zalecanej przez Fromma formie ogólnego stosunku do świata, a nie tylko histerycznej miłości romantycznej. Z tej perspektywy nie ma nic straszniejszego, niż wyznanie „jesteś dla mnie całym światem”. Neguje ono bowiem własną miłość do świata i obciąża ukochaną/ukochanego obowiązkiem zastąpienia całego świata z nikłymi szansami na wymianę ekwiwalentną. Kto nie kocha świata, nie potrafi pokochać Innego. Może go najwyżej skrępować i obezwładnić swoim kalectwem.

Przeczytaj
Uniwersytet jako wspólnota strachu. O wegetacji i strategiach przetrwania oraz oporu w murach fabryk edukacyjnych*
Rafał Jakubowicz

Autoetnograficzne refleksje na marginesie przerwanego przez lockdown oraz izolację społeczną projektu „Studiowanie sztuki – autoetnografia wizualna”, inspirowanego m.in. rozważaniami Oskara Szwabowskiego, realizowanego przez Pracownię Sztuki w Przestrzeni Społecznej w Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu w roku akademickim 2019/2020 (uzupełniony na początku roku akademickiego 2020/2021)

Przeczytaj
Ideologia późnego kapitalizmu
Florian Nowicki

   

Wczesna ideologia kapitalizmu zachodniego, wyrażająca „ducha” rewolucji burżuazyjnej z całym jej humanistycznym patosem, ma charakter pseudohumanistyczny – odwołuje się do obietnicy emancypacji człowieka, a negatywnym układem odniesienia jest dla niej feudalizm, jako ustrój niewolący człowieka. Pseudohumanizm występuje przede wszystkim w formie humanizmu demokratycznego: ideologii nie odnoszącej się bezpośrednio do kapitalizmu, ale legitymizującej go jako ustrój ekonomiczny powiązany z „demokracją”. Pseudohumanizm uznaje „demokrację” za spełnienie humanistycznej obietnicy wyzwolenia człowieka (z przednowoczesnych form niewoli). Ideologiczny „rozwój” kapitalizmu sprowadza się do dehumanizacji – faszyzacji – jego ideologii, czyli oczyszczania jej z odniesień do aksjologii humanistycznej. Jest w tym głęboka prawidłowość. Jedynie antyhumanistyczne ideologie są w stanie opiewać burżuazyjny sposób życia, bądź adekwatnie wyrażać kondycję duchową – żyjących w kapitalizmie – mas ludowych. Humanizm rzeczywisty staje się tymczasem ideologią jednoznacznie antykapitalistyczną.

 

 

 

Przeczytaj
Résistance. Tezy oporu
Daniel   Bensaïd

Chciałbym więc zaproponować pięć tez oporu; ich forma umyślnie podkreśla konieczną pracę odmowy:

1. Imperializm nie rozpuścił się w towarowej globalizacji.

2. Komunizm nie rozpuścił się wraz z upadkiem stalinizmu.

3. Walka klas nie może być redukowana do polityki tożsamości wspólnotowej.

4. Różnice konfliktowe nie rozpuszczają się w ambiwalentnej różnorodności.

5. Polityka nie rozpuszcza się ani w etyce, ani w estetyce. 

Przeczytaj

Najnowsze wideo

Ostatnie numery

Cytat Przypadkowa przechadzka po szpitalu wariatów dowodzi, że wiara nie dowodzi niczego. HEINRICH HEINE