Najnowsze artykuły

W SPRAWIE SPRZECZNOŚCI (Sierpień 1937 roku)
Mao Tse-tung

Teraz możemy dokonać krótkiego uogólnienia. Prawo sprzeczności właściwe rzeczom, zjawiskom, czyli prawo jedności przeciwieństw, jest podstawowym prawem przyrody i społeczeństwa, a zatem i podstawowym prawem myślenia. Jest ono wręcz przeciwstawne metafizycznemu poglądowi na świat. Jego odkrycie stanowiło wielką rewolucję w historii poznania. Z punktu widzenia materializmu dialektycznego sprzeczności istnieją we wszystkich procesach zachodzących w obiektywnych zjawiskach i w subiektywnym myśleniu, sprzeczności przenikają wszystkie procesy od początku do końca — na tym polega powszechny i absolutny charakter sprzeczności. Sprzeczne zjawiska i każda ze stron sprzeczności mają swoje cechy szczególne — na tym polega specyficzny i względny charakter sprzeczności.

Przeczytaj
Templum Aeternitatis – posągi narzędzi myślowych Stanisława Kostki Potockiego
Katarzyna Karaskiewicz

Pamięci Stanisława Kostki Potockiego

W bieżącym roku mija dwusetna rocznica śmierci Stanisława Kostki Potockiego (1755 –1821), polskiego estetyka i logika, reformatora szkolnictwa polskiego. Był fenomenalistą i skrajnym nominalistą, kontynuatorem filozofii analitycznej Étienne’a de Condillaca. Ten zwolennik klasycyzmu, logiki stoickiej, ale też logiki sensu largo, jako sztuki myślenia, pozostawił po sobie liczne pisma z zakresu pragmatycznej funkcji języka, semiotyki logicznej i estetyki. Niniejsze rozważania ofiarowuję pamięci tego wybitnego polskiego myśliciela.

Przeczytaj
O potrzebie odrzucenia autorytetu
Katarzyna Karaskiewicz

Artykuł składa się z trzech części. W pierwszej: omówię teoretyczną klasyfikację kryteriów autorytetu. Wykażę też słabość semiotyczną wynikającą z rozrzedzania terminologii. W drugiej: przedstawię problem spustoszenia duchowego oraz intelektualnego.  W trzeciej: przeanalizuję schemat działania autorytetu w stosunku do podległych sobie ludzi.

 

 

 

 

 

 

 

 

Przeczytaj
Gramatyka miłości
Jerzy Kochan

Młodomarksowski humanizm łączy się tu, a nawet bywa przysłonięty buddyzmem i Heideggerem. Miłość odnajduje swój fundament w egzystencjalnej trwodze, strachu przed skończonością osobniczej egzystencji. Strach jest zaleczany, bo nie uleczany, stanami ekstatycznymi osiąganymi m.in. dzięki alkoholowi, narkotykom, tańcom, różnym stanom mistycznym i miłości. Spośród tych różnych form miłość właśnie jest po mieszczańsku najbardziej „opłacalna”, zwłaszcza gdy potraktujemy ją w zalecanej przez Fromma formie ogólnego stosunku do świata, a nie tylko histerycznej miłości romantycznej. Z tej perspektywy nie ma nic straszniejszego, niż wyznanie „jesteś dla mnie całym światem”. Neguje ono bowiem własną miłość do świata i obciąża ukochaną/ukochanego obowiązkiem zastąpienia całego świata z nikłymi szansami na wymianę ekwiwalentną. Kto nie kocha świata, nie potrafi pokochać Innego. Może go najwyżej skrępować i obezwładnić swoim kalectwem.

Przeczytaj

Najnowsze wideo

Ostatnie numery

Cytat Sailing on summer breez And skeeping over the ocean like a stone FRED NEIL